|
Blog > Komentarze do wpisu
Alternatywy 4Caly czas myslimy o rynku pierwotnym. Na naszym osiedlu buduje spoldzielnia. Jeden blok niedawno oddali, kolejny buduje sie- tam juz sprzedane wszystko, ale wiemy ze jeszcze 1 blok w planie. Dzwonie do spoldzielni. Odbiera "mila" pani tonem urzedniczki skarbowej. Pytam sie o 3 pokoje. -Jeszcze nic nie wiadomo, trwa przetarg na wykonawce -a kiedy cos bedzie wiadomo? -moze za tydzien, moze za miesiac, nie wiem psze pani -a czy orientacyjna cena jest znana? -jak ma byc znana jak nie wiadomo kto bedzie budowal! -a moze uklady mieszkan panstwo juz znacie? przeciez jest projekt budynku... -a po co ja pani teraz uklad pokaze, jak ja nie wiem, czy ja bede mogla pani 3 pokoje zaproponowac?? podanie pani pisala? -yyy jakie podanie? -no podanie! prosze zlozyc podanie, ze pani jest zainteresowana, to my potem bedziemy sie kontaktowac w miare kolejnosci zgloszen, ale ja nie weim bo juz mamy sterte tych podan.... Kurcze chyba zaprosze kumpli z kamera, ze niby z TV i hajda do prezesa, moze mi wreczy jakis marny przydzial... Ktos pomoze?? czwartek, 12 października 2006, bergamotka11
TrackBack
|
|